Skocz do zawartości

Wirtualna Pandemia

 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

GettyImages-1211443622.jpg.7053b40f4bd31f2ef798e9c83cf8be84.jpg

 

 

2020 to rok pełen nieprzyjemnych niespodzianek. Ciężko powiedzieć co jeszcze się wydarzy, a przecież jesteśmy dopiero na półmetku. Nas najmocniej dotknęła oczywiście pandemia korona wirusa i nadal nie zapowiada się na przełom, jednakże można wykorzystać ten czas produktywnie. Jedni ćwiczą w domu, inni nadrabiają nieobejrzane filmy czy seriale, a gracze oczywiście nabijają kolejne godziny w ulubionych tytułach. Przecież żadna pandemia nie jest groźna w internecie, prawda?

 

10072_1.jpg.3cd31fd627c01b7453c157219e27f50e.jpg

 

Fakt, złośliwe oprogramowanie, wirusy, phising i temu podobne nadal są zagrożeniem, na które trzeba mieć uwagę, jednak działając rozważnie i nie wchodząc w podejrzane linki i patrząc na co klikamy nic nam nie grozi, szczególnie podczas rozgrywki w ulubione gierki. A co jeśli Wam powiem, że i tam może dojść do epidemii? Co ciekawe, ta, o której wam opowiem ma sporo wspólnego z obecną?

Cofamy zegarki o niecałe 15 lat. Celem podróży jest World of Warcraft. Wrzesień 2005 r. Do gry zostaje dodana nowa lokacja, Zul'Gurub. Oczywiście nowa lokacja to i nowi przeciwnicy oraz nagrody do zebrania. Wszyscy gracze online wiedzą jak to jest. Wychodzi coś nowego to od razu trzeba lecieć i obwąchać wszystkie nowości. Na początku nic nie zapowiadało nadchodzącej katastrofy, ale wkrótce wszystko się zmieniło, a powodem tego była zwykła nieuwaga deweloperów.

 

wow.png.3c2e6bca9419f73f793872d6ecc7e17f.png

 

Co się wydarzyło? Otóż na koniec wizyty w nowej lokacji dochodziło do starcia z bossem, który miał w arsenale zaklęcie osłabiające graczy o nazwie corrupted blood (na nasze zepsuta krew), które powodowało ciągłą utratę zdrowia. Debuff był o tyle problematyczny, że gracze w pobliżu zainfekowanego szybko również łapali "infekcję" co skutkowało szybką eliminacją słabszych grupek. W zamyśle twórców opuszczenie nowej lokacji miało pozbawiać nas osłabienia, jednak diabeł tkwi w szczegółach.

 

1022899883_World-of-Warcraft-Skaona-Krew-rozgrywka.jpg.349ae18289368c24a6d494e77aaf5f6e.jpg

 

Otóż niektóre klasy postaci  mają możliwość przywoływania zwierząt na pole walki i to właśnie one stały się zarzewiem prawdziwej epidemii. Zwierzęta graczy również mogły paść ofiarą zepsutej krwi, a te po wycofaniu w stan gotowości nie traciły osłabienia, nawet po opuszczeniu lokacji. Od tego prostego przeoczenia rozpoczęła się prawdziwa wirtualna pandemia.

 

e35a74_9465ce410d8148a6bcdd35d395093a22_mv2.jpg.23bc621de6cb98c9bf703517b46bc3b3.jpg

 

Ponowne przywołanie zainfekowanego zwierzaka spowodowało uwolnienie zepsucia krwi poza lokacją dla niej dedykowaną. Wkrótce choroba rozpoczęła krwawe żniwa. W miastach pełnych graczy o różnych poziomach wybuchła panika. Choć mocniejsi gracze jeszcze byli w stanie się wyleczyć, tak nowi padali jak muchy po kilku sekundach. Szybko miejsca, które uważało się za bezpieczne stały się masowymi grobami, a wizyty w miastach przypominały paryskie katakumby pełne szkieletów poległych graczy. Co ciekawe, reakcje graczy były bardzo podobne do zachowań w związku z obecną pandemią.

 

Cor_Blood_ofiary.jpg.abaf48c1f0db2e57608fbb5cd32968fe.jpg

 

Gdy miasta stały się strefami zagrożenia, a NPC również okazali się być nosicielami zepsucia (czego deweloperzy kompletnie się nie spodziewali) część graczy założyła obozy dla niezainfekowanych, gdzie można było się ukryć. Inni szukali graczy, których można było uratować, lecząc ich i zbierając do miejsc zabezpieczonych. Oczywiście pojawili się również tacy, którzy dla zabawy nasyłali zainfekowane zwierzaki na miasta pełne graczy by tylko obserwować szybko rozprzestrzeniający się chaos. Wielu graczy w obawie przed epidemią postanowili kompletnie odpuścić sobie granie do czasu aż wszystko wróci do normy, a niektórzy z ciekawości przechadzali się po wypełnionych trupami zarzewiach infekcji.

 

MINCONF_CYPRUS2020_visual_870-489.jpg.ff52483d849d7b38515a94c50b8197ca.jpg

 

Oczywiście informacje, jak obecnie, szybko się rozniosły. Fora, platformy społecznościowe i zwykłe czaty stały się platformą informacyjną, jakie miejsca są bezpieczne, a gdzie wycieczka była wyprawą na pewną śmierć. Nawet sami twórcy zostali zaskoczeni. Po tygodniu od rozpoczęcia się incydentu zostali zmuszeniu do restartu wszystkich serwerów, aby odzyskać kontrolę nad sytuacją. W tym czasie zdążyło zginąć około 4 milionów graczy a wydarzenie stało się obiektem ogromnej uwagi nie tylko przez osoby zainteresowane grą. 

Zachowania graczy jakie pojawiły się podczas epidemii zostały obiektem badań przez epidemiologów i stały się podstawą do szkoleń podczas wybuchu pandemii w realnym świecie. Gracze, którzy celowo zakażali świat i inne postaci również nie umknęli oku naukowców. Ich działania stały się modelem do badań na tle terrorystycznym i zapobieganiu podobnych ataków przy użyciu broni biologicznej. Nawet obecnie wydarzenia z gry są porównywane do pandemii koronawirusa, a przecież minęło 15 lat. Do tego czasu powinniśmy się chyba czegoś nauczyć...?

 

1200.jpg.109dfe1ea698fca4a79754452fbad3f4.jpg

 

Prosty błąd może doprowadzić do prawdziwej reakcji łańcuchowej, zarówno w grach, jak i prawdziwym życiu. Z reguły takie błędy nie mają jednak konsekwencji na skalę światową, jednakże zawsze znajdzie się wyjątek od reguły. Najważniejsze jednak to uczyć się na błędach. Blizzard po wydarzeniu w swojej grze wykorzystał temat epidemii podczas tworzenia nowego dodatku, Wrath of the Lich King, naukowcy skorzystali z gier jako platformy symulującej prawdziwe epidemie, a jednak mija półtorej dekady i mamy co mamy. Pamiętajcie, ostrożności nigdy za wiele...

  • Kufel piwa 3
  • Kieliszek wódki 1

 

spacer.png

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Dystopia napisał:

2020 to rok pełen nieprzyjemnych niespodzianek. Ciężko powiedzieć co jeszcze się wydarzy, a przecież jesteśmy dopiero na półmetku.

 

PiS zostanie przy władzy na drugą kadencję

4LyrfsY.png

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
 Udostępnij

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...